Sobota, 11 lutego 2012. Imieniny Bernadetty, Marii, Olgierda

U giżyckich policjantów nie sprawdzisz stanu trzeźwości

2010-03-15 00:00:00

Jeden z naszych Czytelników postanowił sprawdzić swój stan trzeźwości przed wyruszeniem w trasę. Udał się więc na giżycką Komendę Policji, aby zbadać się alkotestem. Nic jednak z badania nie wyszło.

— 2 marca nad ranem postanowiłem sprawdzić swoją trzeźwość i zjawiłem się na Komendzie Policji — opowiada nasz Czytelnik. — Odmówiono mi badania. Ponownie postanowiłem zbadać się 4 marca. I też nic z tego nie wyszło. Nawet chciałem zapłacić za badanie, ale odmówili przyjęcia pieniędzy. Przy oficerze dyżurnym zadzwoniłem do Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie i tam powiedziano mi, żebym zgłosił się i oni zbadają mój stan trzeźwości. Zadzwoniłem jeszcze do Węgorzewa i Mrągowa. Wszędzie nie robili z tym problemów, tylko w Giżycku.

Nasz Czytelnik nie dał za wygraną i 8 marca zgłosił się z tym problemem do zastępcy komendanta giżyckich policjantów. Ale nie usłyszał niczego konkretnego.

— Jeszcze nie badałem tej sprawy — przekazał nam mł. insp. Dariusz Kajdanowski, zastępca komendanta powiatowego policji w Giżycku. — Znam tylko wersję jednej strony. Po wyjaśnieniu i rozmowach z dyżurnymi udzielę informacji na ten temat.


W Giżycku można jednak zbadać stan trzeźwości przed jazdą samochodem. Taką możliwość stworzyli pracownicy Centrum Promocji i Informacji Turystycznej w Giżycku przy ulicy Wyzwolenia 2. Tutaj można to zrobić w godzinach pracy tej placówki. Zatem nad ranem nie jest to możliwe. Opłata za badanie w tym przypadku wynosi 2 złote (koszt zakupu ustnika).
S.K.
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.