Sobota, 11 lutego 2012. Imieniny Bernadetty, Marii, Olgierda

Niedługo ruszy budowa nowego SOR-u

2010-03-14 00:00:00

Szpital powiatowy przygotowuje się do budowy nowego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i lądowiska dla helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Przygotowania już ruszyły - w związku z ustaleniem granic przyszłego placu budowy okazało się, że konieczne będą zmiany w pracy Oddziału Zakaźnego oraz funkcjonującego tam gabinetu chemioterapii. Nie będzie natomiast zmian w pracy Poradni Onkologicznej.

— Granica placu budowy będzie przebiegać wzdłuż ściany budynku Oddziału Zakaźnego — mówi Anna Lachowicz-Wawrzyniak, dyrektor ds. medycznych SP ZOZ w Giżycku. — Zostaną zablokowane obecnie funkcjonujące wejścia do oddziału. Musimy je zapewnić z drugiej strony.

Nowe wejście na Oddział Zakaźny powstanie w miejscu obecnego wejścia na chemioterapię. Ze względu na bezpieczeństwo pacjentów onkologicznych, nie może dochodzić do kontaktu z osobami chorymi na choroby zakaźne. Stąd decyzja o przeniesieniu chemioterapii w inne miejsce. Gabinet ten, tak jak i poradnia onkologiczna, prowadzony jest przez olsztyński NZOZ "Kopernik".

Z naszych ustaleń wynika, że firma ta po terminie wypowiedzenia (połowa roku) nie będzie prowadzić chemioterapii w giżyckim szpitalu. Natomiast poradnia onkologiczna nadal będzie w Giżycku funkcjonować.
Budowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego będzie uzupełniona o nowe lądowisko dla helikopterów. To również konieczność wymuszona istniejącymi przepisami - obecne lądowisko ze względu na położenie nie będzie mogło spełniać już swojej funkcji.


— Przygotowujemy wniosek o dofinansowanie tej inwestycji — mówi Krzysztof Paternoga. — Szacunkowo wartość tej budowy oceniamy na 1,2 miliona złotych. O dofinansowanie będziemy ubiegać się w Programie Operacyjnym "Infrastruktura i środowisko". Wkład własny zapewni Starostwo Powiatowe w Giżycku. Nowe lądowisko zostanie nieco przesunięte, tak by możliwy był bezkolizyjny transport pacjentów ze śmigłowca do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.


Budowa SOR planowana jest na dwa lata. Pociągnie za sobą nie tylko zmianę siedziby chemioterapii, ale również apteki szpitalnej (budynek ten zostanie zburzony). Apteka zostanie przeniesiona w inne miejsce.

Sławomir Kędzierski
s.kedzierski@gazetaolsztynska.pl
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.