Jesteśmy przeciw podwyżkom

2011-12-01 12:24:01



Emocje po ostatniej sesji już nieco opadły - chciałby się powiedzieć za słowami znanej piosenki, "jak po wielkiej bitwie kurz", czas zatem na refleksję. Sporo było o pieniądzach to i nerwów było wiele, argumentów też niemało, natomiast dyskusji - co mnie bardzo zaskoczyło - jakby wcale...


Nowy rok powitamy wyższymi opłatami, w tym prawdopodobnie za wodę i ścieki, z tytułu podatku od nieruchomości, a nawet za posiadanie psa. Jako radni tworzący Porozumienie 3 klubów radnych  (R. Błoszko, W. Iwaszkiewicz, A. Jelec, J. Kiczyński, G. Kiezik, M. Mistera, C. Piórkowski, M. Popieluch, J. Sekta) zdecydowanie sprzeciwiliśmy się podwyżkom, które miały dotknąć mieszkańców.

Uważamy bowiem, że Pani Burmistrz nie zaproponowała nic w zamian i idąc najłatwiejszą drogą sięga po prostu do kieszeni giżycczan, aby załatać dziurę budżetową. Naszym zdaniem, najpierw Rada powinna poznać pomysł na oszczędności - jakikolwiek plan "B", a dopiero później rozważać podwyżki. Uważamy, że podniesienie podatków to ostateczność, gdyż mieszkamy w  regionie najwyższego bezrobocia, najniższych zarobków, a przy tym naprawdę wysokich cen. Giżycczanie i bez "naszych" podwyżek będą mieli ciężko, bowiem zdrożeć ma niemal wszystko.


"Nie należy kopać leżącego..." - jak stwierdził podczas sesji R. Błoszko.
W mojej opinii możliwość podniesienia podatków istniała kilka lat temu, gdy rosły realne dochody, lecz niestety wydaje się, że ten czas przespaliśmy. Dzisiaj nie wolno nam było tego robić. Samo podniesienie stawek nie musi przecież przełożyć się na proporcjonalny wzrost wpływów. Może jedynie poprawić samopoczucie przy bilansowaniu tabel budżetu.


Szkoda, że na sesji nie dane było poznać opinii radnych tworzących koalicję (Razem+PiS+PSL), którzy milczeli wymownie, wpatrując się w czubki butów. Oczekiwałem, że ktoś powie, dlaczego nie mamy racji... Przedstawi jakieś kontrargumenty... Nic z tego. Wynik głosowania jakby znajomy...12:9. Podwyżki podatku od nieruchomości zostały przyjęte wyłącznie właśnie głosami tzw. koalicji.

Cóż...pozostaje jedynie dedykować zadanie domowe: ile soku uda się wycisnąć z już wyciśniętej cytryny?
Dodajmy jeszcze, że można było poszukać pieniędzy w nierozliczonych inwestycjach, co okazało się także niemal niewykonalne. Ucieszą się zatem zwolennicy gwiazdobloków: betony zostają, a miasto wynegocjowało odszkodowanie, z którego otrzymamy... zaledwie 37 500 zł.



I wciąż tłucze mi się w głowie retoryczne pytanie, które postawił na sesji radny J. Kiczyński: "Czyich spraw powinniśmy strzec? Mieszkańców, którzy powierzyli nam swoje problemy, czy dobrego samopoczucia władzy wykonawczej...?"


Wojciech Iwaszkiewicz

Radny Rady Miejskiej 


Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: internet@gazetaolsztynska.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 3 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. Monika #474932 | 213.238.*.* 12-12-2011 12:11

    Proponuje strajk pod gizyckim ratuszem, moze to cos da myslenia naszym guru

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ABC #474929 | 213.238.*.* 12-12-2011 12:09

    Może lepiej oszczędności poszukać gdzie indziej np. nie kupować choineczki za 20tys.skoro tylko miesiac w calym roku postoi,ale najlepiej wyzyc sie na biednych ludziach, bo co tam Jolke stac na kładke to i choinka bedzie

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. mazurka #464816 | 46.112.*.* 03-12-2011 18:54

    Podwyżki!!! na miłość do Pana Boga my emeryci ledwo oddychamy wszystko drożeje ,a emerytury zostały podwyższone o 23zł.To właśnie my najbardziej oszczędzamy na wodzie , ogrzewaniu czy śmieciach bo są bardzo drogie .Szanowni radni proszę zmniejszyć sobie diety, bo diety pobieracie większe jak nie jedna renta czy emerytura

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz