Marchewka zamiast 
tortu w szkole



2011-10-25 08:57:22 (ost. akt: 2011-10-25 09:00:30)

Jest szansa, że uczniowie będą zamiast batoników chrupali na przerwie jarzyny. Nauczyciele już od zerówki uczą jak zdrowe są owoce i warzywa.

Marchewka zamiast 
tortu w szkole



Autor: Arch. SP. 4

Nauczyciele prześcigają się w pomysłach jak przekonać dzieci do zdrowego odżywiania. Anna Maśnik, wychowawczyni jednej z zerówek w SP 4 zorganizowała "Bal u Pani Marchewki".

Dzieci w opaskach na głowie zaśpiewały biesiadnikom piosenkę dedykowaną marchewce. Kucharze w zaimprowizowanej kuchni przygotowali zamiast urodzinowego tortu zdrową surówkę z marchewki i jabłka.

W przerwie między tańcami dzieci wykonały marchewkowe kukiełki. 
Po tańcu z kukiełkami dzieci degustowały surówkę. 



Marchewka ma bardzo wiele zalet. Podstawowa - to dużo minerałów, mało kalorii. Choć marchewka jest jednym z pierwszych pokarmów podawanych dziecku, dietetycy szczególnie polecają ją osobom starszym. Bo przemywa naczynia krwionośne, reguluje pracę żołądka, utrzymuje w zdrowiu wątrobę. No i oczywiście wyostrza wzrok.

Co sprawia, że marchewka jest dobra na wszystko? Karoten, czyli prowitamina A. Marchewka ma tej witaminy sporo, bo nawet do 6500 j.m. w 100 g. Tran w 100 g ma 60 000 j.m., wątroba wołowa 15 000, masło 2000, a ser biały tłusty 800.



Wystarczy 10 dag marchewki, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę A. Ponadto marchewka ma dużo witaminy B1, B2, PP, KK.



Hamburski profesor Dontewill odkrył, że witamina A blokuje działanie i przekształca w substancję nieszkodliwą dla zdrowia benzypren, związek rakotwórczy z dymu tytoniowego. Inni uczeni zaś twierdzą, że ci, którzy jedzą sporo marchwi, aż 40 razy rzadziej chorują na raka wątroby.


Widziałeś coś ciekawego, chcesz podzielić się informacją, zdjęciami? Daj nam znać, a zajmiemy się Twoim tematem! Napisz do nas: internet@gazetaolsztynska.pl lub dodaj swój artykuł.

Komentarze 0 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz