
Od lewej: Krzysztof Paternoga, dyrektor SP ZOZ w Giżycku, Janusz Dobrzyński, dyrektor SP ZOZ ds. technicznych oraz przedsiębiorca Marek Minikowicz, wykonawca nowego SOR w trakcie odczytywania aktu erekcyjnego
Autor: Sławomir Kędzierski
Pierwszy szpital z prawdziwego zdarzenia miasto otrzymało w październiku 1910 roku. Wówczas była to najnowocześniejsza placówka w Prusach Wschodnich. Po rozbudowie w latach dwudziestych ubiegłego stulecia stała się też największą. Szpital przed II wojną światową prowadzony był przez Mazurskie Siostry Miłosierdzia Betania.
Stuletni budynek wyróżniający się ciekawą architekturą nie spełnia współczesnych norm europejskich dla tego typu placówek - stąd decyzja o budowie nowego obiektu. 3 września 2010 r. wmurowano kamień węgielny pod budowę pierwszego z nowych oddziałów - Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, który ma zaspokoić potrzeby powiatu giżyckiego i węgorzewskiego. Koszt inwestycji 16,6 miliona złotych, z czego 12,7 miliona złotych to dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. W metalowej kapsule, którą wmurowano w fundament znalazł się akt erekcyjny, wykaz wszystkich aktualnie zatrudnionych w SP ZOZ w Giżycku oraz numer "Gazety Giżyckiej" z artykułem historyka Jana Sekty poświęconym dziejom budynku.
Uroczystości 100 lecia budynku szpitala i rozpoczęcia budowy nowego zgromadziły przedstawicieli władz województwa, w tym wojewody Mariana Podziewskiego oraz samorządów lokalnych z powiatu giżyckiego. Wzięli w nich udział także dawni pracownicy przebywający obecnie na emeryturach. Osobom z najdłuższym stażem pracy złożono podziękowania. Obchodom towarzyszyło otwarcie wystaw fotograficznych obrazujących historię placówki w Białej Galerii GCK, w holu marketu Intermarche oraz na wolnym powietrzu przed frontem szpitala.
W uroczystościach nie wzięły udziału pielęgniarki zrzeszone w Międzyzakładowym Związku Zawodowym Pielęgniarek i Położnych protestując w ten sposób przeciwko zbyt niskim wynagrodzeniom (aktualnie średnia płac pielęgniarek w SP ZOZ w Giżycku wynosi 3080 zł brutto miesięcznie). Panie by podkreślić swoje niezadowolenie pracowały w tym dniu w czarnych koszulkach.
S.K.
Komentarze
14
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
mała #49943 | 89.229.*.* 07-09-2010 19:24
pracuję w tym szpitalu. Niestety "" galerianka"" ma rację. Nie docenia nas nikt, po tych wakacjach, po ciężkich dniach pracy i w dzień i w nocy, po rzucanych ''rozkazach'' przez lekarzy, które brzmią w formie bezpośredniej, często przynieś, podaj, szybciej, po skargach pacjentów, puściły mi nerwy i się rozpłakałam, jedna z pacjentek, wręcz przytuliła mnie i powiedziała żeby się tym nie martwić.....:( to przykre, lubię swoją pracę, ale jest coraz bardziej ciężko. No i straszny podział, zawiść, i brak współpracy nawet między nami, pielęgniarkami:(
!
odpowiedz na ten komentarz
wściekły wilk #49119 | 109.243.*.* 06-09-2010 12:51
piel-2, jako młode pokolenie tego zawodu, mogę powiedzieć, że nawet jeśli podnosimy prestiż tego zawodu, to lekarze nadal trzymają się swojego stereotypu (choć nie wszyscy). Pielęgniarka uważana jest za dosłownie jakiegoś durnia który tylko jest na posyłki lekarza. To trzeba zmienić! Również zwracam się o lepszą współpracę między młodym a starszym pokoleniem bo o to czasami też ciężko. Moim zdaniem, gdyby nie pielęgniarki to opieka w szpitalu nie była by tak zapewniona jak teraz. Uważam, że zarobki powinny być o wiele wyższe z tego względu, jak i ze względu na to że jest to praca jak by nie patrzeć w szkodliwych warunkach, stresie - odpowiadamy za życie ludzkie. Jest to także zawód rzadko spotykany wśród młodych ludzi, co za tym idzie mało osób ma wykształcenie, które wymagane jest do dalszej pracy przez Unię Europejską. Miejmy tylko nadzieję, że kiedyś będzie lepiej.
!
odpowiedz na ten komentarz
piel-2 #49041 | 62.233.*.* 06-09-2010 11:15
My same siebie nie szanujemy ,nie potrafimy się dogadać, więc nie wymagajmy tego od innych. Mam tylko cichą nadzieję ,że młode pokolenie pielęgniarek(o ile będą chętne, też tak jak lekarze po studiach wyższych na AKADEMIACH MEDYCZNYCH)podniosą prestiż naszego zawodu. A co do obchodów -dajmy sobie spokój ,było minęło.
!
odpowiedz na ten komentarz
Pielęgniarka #48935 | 80.53.*.* 06-09-2010 08:08
Zabiorę głos w/w sprawie , przede wszystkim nie życzę sobie aby pielęgniarki porównywać do ,,galerianek,,bo wiem co to słowo oznacza.Mam za sobą 31 lat pracy mogę się zgodzić z częścią zarzutów ale byłam na tej uroczystości tak jak i inne myślące pielęgniarki gdyż było to 100 lecie szpitala , a nie 100 urodziny dyrektora. Nie czuje się też plebsem bo nie byłam na statku . może dla ,, galerianki,,nobilitacją jest impreza w tym towarzystwie i bycie z panem doktorem na ty dla mnie nie .
!
odpowiedz na ten komentarz
MG #48911 | 79.191.*.* 06-09-2010 06:25
No cóż - prawda w oczy kole. Inaczej nie usunięto by mojego wpisu (był drugi od dołu). Tym bardziej źle to świadczy o p. S.K. Wygrywanie jednych przeciw drugim za pomocą licytacji ich zarobków - stara, wypróbowana prl-owska metoda, szczególnie sprawdzona w okresie karnawału solidarności. Drogie Panie pielegniarki. Nie dawajcie się wciągać w mierną dyskusję. Już lepiej zainteresujcie się tym co robi wasza związkowa szefowa. Dlaczego teraz uważa, że Wasze zrobki są dobre i nie ustawia miasteczka namiotowego pod oknami premiera, prezydenta ? Woli promować razem z Kwaśniewską książkę nowej wunderwafe PO. I lepiej myślcie jak głosujecie, bo jak by wygrał wybory Jarek Samo Zło, pojawiłoby się białe miasteczko protestów pod jego oknami i byście na tym (może) skorzystały. A tak to będą dalej Was rolować, z przodu, z tyłu- na Wasze życzenie i ku Waszemu zadowoleniu
!
odpowiedz na ten komentarz
Ja #48895 | 89.229.*.* 05-09-2010 23:54
Nie tylko pielęgniarki są pomijane. Jestem po studiach, w szpitalu na stanowisku administracyjnym pracuje już dobre kilka lat i mam około 100zł ponad minimalne wynagrodzenie. Niby budżetówka a nie mamy tzw. trzynastek, nasz socjal to talon 150zł raz na rok i jakieś pożyczki, które i tak trzeba zwracać. W sumie rozumiem, że twgo socjalu wcale nie musi być i w małych firmach, ale jak się za ciężką harówkę dostaje jakieś 1050zł co miesiąc, to się wszystkiego odechciewa. A dyrektor mami, innym grupom daje kasę a całej reszcie ściemnia, że nic nikomu nie dał, a to co dał to nie podwyżki, tylko "zagwarantowane w kontraktach wzrosty płac", Żałosne po prostu. A jak tylko atmosfera się zagęszcza i ludzie zaczynają się burzyć to się idzie na zwolnienie lekarskie i niech się wszyscy cmokną w biedne tyłki. Hańba dla starostwa za wybór takiego dyrektora! A może już pora i dla pana starosty na odklejenie stołka od tyłka?
!
odpowiedz na ten komentarz
wściekły wilk #48865 | 109.243.*.* 05-09-2010 22:12
Jestem studentką pielęgniarstwa na 5 roku i chciałam iść od września 2011 do pracy w Giżycku. Widzę jednak, że jeśli jest słaba płaca a i dyrekcja niezbyt, to wolę zostać w większym mieście. To jest nie do pomyślenia, że nie docenia się takiego zawodu. Jak to jesteśmy określane? - "personel średni". Bez komentarza. Dzięki że o tym napisałyście koleżanki. Pozdrowienia z Olsztyna.
!
odpowiedz na ten komentarz
Galerianka II #48798 | 62.233.*.* 05-09-2010 20:24
Ja i moje koleżanki 0d 1200 do 1600 na rękę za 12 godz. pracy na zmianę dzień i noc.
!
odpowiedz na ten komentarz
trackball #48624 | 217.173.*.* 05-09-2010 14:25
Wydaje mi się, że nie było lepszego prezentu dla wszystkich na 100-lecie szpitala jak budowa nowego szpitalnego oddziału. Gratulacje dla Giżycka!
!
odpowiedz na ten komentarz
n....la #48546 | 89.229.*.* 05-09-2010 11:14
A to ciekawy odczyt "aktu erekcyjnego" :)
!
odpowiedz na ten komentarz
emerytka #48531 | 89.229.*.* 05-09-2010 10:51
Ja jestem zadowolona że o nas pamiętano i na pewno nie był to nowy Dyrektor bo nas nie zna - dziękuję.
!
odpowiedz na ten komentarz
PRAWDA #48504 | 83.9.*.* 05-09-2010 10:20
Całkowicie się zgadzam z tym co napisała Galerianka
!
odpowiedz na ten komentarz
byla pracownica #48481 | 89.229.*.* 05-09-2010 09:06
Po uroczystosciach pozostal nie smak.
!
odpowiedz na ten komentarz
Galerianka #48210 | 89.229.*.* 04-09-2010 13:56
Niestety, niby wszystko ładnie i pięknie, ale w naszym szpitalu należałoby raczej obchodzić 100-lecie ciemnoty! Wielkie obchody dla Vip-ów a dla zwykłych pracowników nic. Obecny dyrektor rozdzielił wszystkie grupy zawodowe w szpitalu, tam już nikt nie gra w jednej drużynie. Miał się odbyć huczny bal, jednak dla przeciętnego pracownika koszt 300 od pary to niestety za dużo, więc bal się nie odbył ze względu na niewielkie zainteresowanie nim. W zamian szefostwo wymyśliło inną formę zabawy, a mianowicie wynajęcie statku. Na statek niestety tzw. "plebs" nie został zaproszony. W ramach protestu, większość pielęgniarek (i nie tylko) tego dnia ubrała się w czarne koszulki, by zamanifestować brak poparcia dla polityki władz szpitala, swoją złość za to że popsuli innym pracownikom wielkie święto, jakiego i oni- nie tylko lekarze i kierownictwo- również byli częścią!!! Czarne koszulki miały być protestem przeciwko nierównej polityce finansowej nowej dyrekcji. Pan redaktor napisał, podejrzewam że i nie bez celu, że średnia płaca pielęgniarek wynosi 3080zł brutto. Panie redaktorze, pisząc takie artykuły proszę podawać również inne dane, np takie że płace lekarzy w naszym szpitalu oscylują między 5000 a 19000zł na rękę!!!!!! 3080 zł brutto to około 2200 na rękę. Oczywiste jest, że zawód zawodowi nie jest równy, ale dostawać 2200zł po 30 latach pracy w szpitalu, po ciężkich nocach, mając w rękach ludzkie życie. I nie piszcie tu proszę o tym, że pielęgniarki siedzą i piją kawę a czasem zmienią kroplówkę, bo to że ktoś nie przerzuca przysłowiową szuflą ziemi przez 12 godzin non stop nie znaczy że ktoś nie pracuje. Bo praca pielęgniarki to również praca na wezwanie, niedoceniona i słabo opłacana. W naszym szpitalu obecnie dyrektor nie wyraził zgody na studia wielu pielęgniarkom. Przepisy przepisami, ale mały gest w ich stronę na pewno by nie zaszkodził. Niestety, w naszym szpitalu nie ceni się ludzi wykształconych i ambitnych. Ciemną masą lepiej się kieruje. Tak więc szkoda właśnie, że uroczystości te zostały popsute przez niechęć władz naszego powiatu- tak tak, pana starosty nikt w szpitalu nie widział już dawno- oraz szpitalnej dyrekcji. |Te obchody powinny wyglądać zupełnie inaczej. Przykre.
!
odpowiedz na ten komentarz