Wyśmienite warunki do żeglowania pierwszego dnia zawodów i "poszukiwanie wiatru" drugiego. Tak wyglądała tegoroczna edycja regat Boatshow Cup, eliminacji do Pucharu Polski Jachtów Kabinowych, która odbyła się 17-18 lipca na jeziorze Niegocin.
Tytułem próby wprowadzono w tym roku klasyfikacje producentów, ale pozostała ona bez rozstrzygnięcia - trzem przedstawicielom wręczono jednakowe statuetki. — W sobotę mieliśmy wspaniałe warunki do żeglowania — twierdzi Janusz Kulpeksza, członek komisji sędziowskiej. — W niedzielę przez dwie godziny "szukaliśmy wiatru". Strasznie zmieniał kierunki i nie można było ustawić trasy. W samo południe udało się rozegrać kolejne wyścigi.
W tegorocznej edycji Boatshow Cup w klasie T 1 zwyciężyła załoga Andrzeja Kędera. Startujący w tej grupie giżycczanin Feliks Basłyk był 5. W klasie T 2 na najwyższym podium stanęła załoga Piotra Adamowicza, a na 6. pozycji zameldowała się ekipa Andrzeja Samordaka z Giżycka. W T 3 dominował Bogusław Lunitz. Na drugiej pozycji została sklasyfikowana załoga Mariana Bełbota. W klasie Tango na pierwszym miejscu znalazła się ekipa Szymona Mireckiego, natomiast w Żaglach 500 Macieja Anuszkiewicza.
Tytuł międzynarodowego mistrza Polski w klasie Micro zdobył Piotr Tarnacki. Najwyższe miejsce giżycczan w tej kategorii to 11 lokata (załoga Marcina Celmerowskiego). Reprezentacje Giżycka mieliśmy jeszcze w klasie Omega Standard. Załoga ze sternikiem Grzegorzem Kaczmarskim uplasowała się na 5 pozycji. Zwyciężyła w tej klasie ekipa Radosława Stachurskiego.
Sławomir Kędzierski





Komentarze
1
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
ABC #30655 | 188.33.*.* 25-07-2010 14:04
bazą regat był L.O.K co za ohydne brudne miejsce ,że coś takiego jeszcze się uchowało za komuny nawet takie niechlujne zarośnięte chwastami miejsce napewno byłoby zamknięte,teren piękny ale to co zobaczyłam wprawło mnie w osłupienie!!!!dlaczego redaktor Kędzierski nie pokazuje tego niechlujstwa i brudu, wstyd żew Giżycku takie istnieją miejsca gdzie SANEPID???władze komu oddaliście taki urokliwy zakątek miasta?? przecież to wizytówka w bardzo atrakcyjnym miejcu naszego miasta nad jeziorem i przy atrakcyjnej ul.św Brunona taki syf!!!!!!
!
odpowiedz na ten komentarz